Dziś jest piątek, 10 lutego 2012 / On-line: 9
Poprzedni mecz Pozostałe
2-1
Newcastle United vs Aston Villa
05.02.2012, godzina 14:30
24. kolejka Premier League - Sports Direct Arena
Następny mecz Pozostałe
vs
Aston Villa vs Manchester City
12.02.2012, godzina 17:00
25. kolejka Premier League - Villa Park
Tabela Premier League
Drużyna
M
Pkt
1. Manchester City
24
57
2. Manchester United
24
55
3. Tottenham Hotspur
24
50
4. Chelsea
24
43
5. Newcastle United
24
42
6. Arsenal
24
40
7. Liverpool
24
39
8. Sunderland
24
33
9. Norwich City
24
32
10. Everton
24
30
11. Swansea City
24
30
12. Stoke City
24
30
13. Aston Villa
24
28
14. Fulham
24
27
15. West Bromwich Albion
24
26
16. Queens Park Rangers
24
21
17. Wolverhampton W-s
24
21
18. Bolton Wanderers
24
20
19. Blackburn Rovers
24
18
20. Wigan Athletic
24
16
zobacz szczegółową tabelę
Tabela strzelców
Imię i nazwisko
Br.
D. Bent
9
G. Agbonlahor
5
S. Petrov
4
R. Keane
3
M. Albrighton
2
S. Ireland
1
C. N´Zogbia
1
B. Bannan
1
E. Heskey
1
S. Warnock
1
zobacz całą tabelę
FA Cup: Aston Villa vs Chelsea 19
Data: 09.04.2010 - 13:31 / Autor: Milner
Źródło:

W najbliższy weekend rozegrane zostaną półfinałowe spotkania Pucharu Anglii. W sobotnie popołudnie na Villa Park Aston Villa podejmie obrońcę tytułu i faworyta tegorocznych rozgrywek, londyńską Chelsea.

Po wyniku 1-7 na Stamford chyba nikt z nas nie liczy na dobry wynik w tym meczu. Tak samo też prezentują się kursy w zakladach bukmacherskich.

Kibice w Birmingham długo nie zapomną ostatniego meczu z The Blues. Aston Villa została rozbita przed dwoma tygodniami na Stamford Bridge 7:1. Trudno przypuszczać, by piłkarze Carlo Ancelottiego odnieśli tym razem równie imponujące zwycięstwo. Pewne jest natomiast, że będą zdecydowanym faworytem do awansu do finału.

The Villans, którzy w poprzednich rundach wyeliminowali Blackburn, Brighton, Crystal Palace i Reading potrafili jednak w ostatnim czasie odbierać punkty drużynie z Londynu. W październiku ubiegłego roku piłkarze Martina O’Neilla pokonali przed własną publicznością Chelsea 2:1. Trzy punkty pozostały też w Birmingham dwa sezony wcześniej. Aston Villa wygrała wówczas 2:0.

The Blues, którzy pożegnali się już z rozgrywkami Ligi Mistrzów, są jednak zdeterminowani, by wraz z mistrzostwem Anglii świętować zdobycie FA Cup. Gospodarze nie mogą tym samym liczyć na taryfę ulgową, gdyż lider Premier League przybędzie do Birmingham w najmocniejszym składzie. Chelsea wyeliminowała w poprzednich rundach Watofrd, Preston, Cardiff City oraz Stoke. Czy do tego grona dołączy Aston Villa? Przekonamy się w sobotnie popołudnie.

18:00 Aston Villa – Chelsea

SPRAWDZ CAŁĄ OFERTĘ BWIN NA TEN MECZ i ODBIERZ 100 PLN

Aktualności na temat: Główne newsy;

Dodaj swój komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze użytkowników
offline
Dodał: AVforever, 14 kwietnia 2010; 00:45
Jak widać , moderator jest mocno zdegustowany ostatnimi poczynaniami naszej ulubionej ekipy , gdyż kompletnie nic nie robi na naszej ulubionej stronie , pozdro....
offline
Dodał: sezonowiec, 12 kwietnia 2010; 09:09
no niestety , ktos dobrze zauwazyl , czas na zmiany w naszym klubie MOn powinien odejsc do innego klubu ,w wielu klubach zmiana trenera przyniosla skutki juz w 1 sezonie pracy (tylko nie wypominajcie ramosa)sadze ze i mark hjus by sie sprawdzil ,ostatnie lata pokazuja ze AV potrzebna jest silna lawka i konkurencja , bo nie wytrzymuja koncowki sezonu
offline
Dodał: Janusz Villans, 11 kwietnia 2010; 18:14
Powtarza się sytuacja z tamtego sezonu Aston Villa traci wszystko co jest do osiągnięcia.MON już sam traci się w tym wszystkim.Nie będę oceniał grę obrońców bo wszyscy widzieli a spiker z Sport Clubu przy drugim golu stwierdził iż Cuellar był zaskoczony tym że za jego plecami znajdował się piłkarz Chelsea i tak to wyglądało że on nawet nie miał pojęcia jak zawodnicy przeciwników są ustawieni.
offline
Dodał: klocek, 11 kwietnia 2010; 17:39
zle nie grali,niesety braklo umiejetnosci
karny byl ewidentny,nawet to potwierdzili angielscy komentatorzy
moze wtedy mecz inaczej by sie potoczyl
offline
Dodał: AVforever, 11 kwietnia 2010; 12:08
MON musi odejść !!!
offline
Dodał: Bruno., 11 kwietnia 2010; 10:50
Nic nie prowokowałem, wyrażałem swoją opinie.
offline
Dodał: treviss, 10 kwietnia 2010; 23:45
i napisałem komentarz nie pod tym newsem :P
offline
Dodał: treviss, 10 kwietnia 2010; 23:45
Aston Villa to druzyna Gentlemenów i nie potrzebujemy oszustów typu Henry :/
Hlebus by mógł być :)
Young juz sie niczego nie nauczy w Villi wiec życze mu szerokiej drogi i sukcesów :)
offline
Dodał: Justyś, 10 kwietnia 2010; 22:43
heh smieszy mnie taka prowokacja wiec nie bede sie wdawac w idiotyczna dyskucje z ludzmi ktorzy ewidentnie nie znaja sie na futbolu... up the villa!
offline
Dodał: Bruno., 10 kwietnia 2010; 21:05
Trzeba przyznać że niebiescy byli lepsi i tyle. U nas brak atutów [ławka rez., gra łatwa do rozszyfrowania] czemu mało strzelamy zza pola karnego? Raz strzelał James i było blisko....
Co do sędziego.... jedno duże zastrzeżenie- w 74min. ewidentna czerwona kartka dla świętej krowy Terrego, całe szczęście że noga J.Milnera wytrzymała. Myśle jednak że wyniku nie wypaczył, w 16min. Gabby w polu karnym- czy był faulowany? szczerze powiem że CHYBA nie. Swoją drogą ciekawe jak by zachował się pan webb jakby to nie był Gabby a np. Drogba z Chelsea?
offline
Dodał: sezonowiec, 10 kwietnia 2010; 20:40
zaden sedzia nas nie obrabowal , to tak jakby krolik podjal walke z niedzwiedziem.......Aston Villa nie jest w stanie rywalizowac z najlepszymi.
offline
Dodał: Justyś, 10 kwietnia 2010; 20:28
Kolejny sedzia obrabowal nas z pucharu!
offline
Dodał: Agbonlahor, 10 kwietnia 2010; 19:46
Je*ać w suty te wszystkie ku*wa puchary...
offline
Dodał: max95, 10 kwietnia 2010; 18:54
Ja tam się nastawiam bardziej na lige, bo jak wiadomo Lige Europejską MON zawsze odpuszcza.
offline
Dodał: Koller, 10 kwietnia 2010; 15:23
dla zainteresowanych meczyk jest na SportKlubie...
offline
Dodał: Agbonlahor, 10 kwietnia 2010; 14:34
Czy tutaj trzeba filozofować? Rewanż za 7-1 i wszystko jasne...
offline
Dodał: Bruno., 10 kwietnia 2010; 12:42
Grają nie na Villa Park, tylko na Wembley w Londynie.

Max95- zawsze trzeba wierzyć w swoją drużyne. Będzie ciężko ale wygrana jest w zasięgu.
Zapytaj kibiców Portsmouth czy nie myślą o finale, są na ostatnim miejscu w lidze a Spursi na 5, zawsze wierzy się w zwycięstwo!!! co innego może mówić rozsądek ale jak jesteśmy kibicami to przed meczem zawsze tlą się nadzieje.......
offline
Dodał: klocek, 9 kwietnia 2010; 21:51
na awans zawsze trzeba liczyc
ten mecz bedzie calkiem inny niz pogrom na Chelsea
jazda Villaaaaaa!!!!!
offline
Dodał: max95, 9 kwietnia 2010; 18:31
Okaże się czy AV nadal jest w dołku, bo ten mecz z Boltonem wiele nie wyjaśnił. Na awans raczej nie ma co liczyc.
Projekt: KarolKochanowicz.pl / Kodowanie i podpięcie: Kuba Konieczka Copyright © 2006-2011 by AstonVilla.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone