Dzisiaj jest piątek, 19 marca 2010
Jesteś tu pierwszy raz? Zarejestuj się lub zaloguj, jesli posiadasz konto

Osób online: 14 | Użytkowników online: 2
Strona istnieje: 1183 dni | Zarejestrowanych: 110 osób.

Dla Kibica

Dla Kibica

Reklamy Google

Reklamy Google

Friedel o szansach na grę w Lidze Mistrzów

Autor: Cisse; Napisano: 2010-02-07 22:03:12

Bramkarz Aston Villi, Brad Friedel, oczekuje od swojego zespołu walki do ostatniego spotkania w Premier League w celu dostania się do Ligi Mistrzów.

Niektórzy z rywali Villi o Big Four pogubili punkty w ten weekend. The Villans również nie zgarnęli pełnej puli, bowiem bezbramkowo zremisowali z Tottenhamem Londyn wczorajszego popołudnia.

"Gdy gubisz punkty, to jest Ci ciężej o jak najwyższe miejsce w tabeli. My będziemy walczyć do samego końca o grę w Lidze Mistrzów. Niektóre kluby gubią punkty, a potem muszą martwić się o swój byt w lidze."



Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

08.02.2010 / 22:10 - Daemon

Szczerze to bardzo wątpię abyśmy byli po 38 kolejkach na 4 miejscu w tabeli. Nie mamy zespołu na Big 4 i trzeba się z tym pogodzić. No chociaż jakby MON częściej korzystał z rezerwowych można by mówić inaczej, a tak to wygląda jakby tylko pierwsza 11 była wystarczająca dobra na grę w Premiership. No bo jak na Boga wytłumaczyć to, że non stop gramy jedną 11 i wogule nie ma rotacji w zespole. Nie wierzę żeby Ci piłkarze wytrzymali kondycyjnie do końca sezonu. Przydałoby się kupić paru zawodników aby była jakaś rywalizacja w zespole.

08.02.2010 / 21:39 - thomason

Leszcze leszczami, ale ranking leci w dół ; s

08.02.2010 / 20:53 - Zyzu

........i dlatego klub w ramach przeprosin zaprosil tych co pojechali do Moskwy na szamke z pilkarzami.Co nie zmienia faktu za na LE mamy wyje...e.No i dobrze bo szkoda chodzic na mecze z jakimis leszczami.

08.02.2010 / 20:52 - Agbonlahor

Kibice na pewno byli w szoku, ale czasem to nie wtedy zorganizowany był dla nich jakiś tam bankiet?:P Bo wiem, że takie coś miało miejsce

08.02.2010 / 19:14 - Janusz Villans

Chciałem dodać jeszcze iż w meczu z CSK Moskwa grało tylko trzech z podstawowego składu oczywiście Luke Young,Davies i Sidwell, który jeszcze wtedy był zawodnikiem podstawowym a tak liczyłem że tam pojedzie pierwszy skład i po remisie u siebie 1-1 przejadą CSK jak taran widocznie mieli to gdzieś ale kibice THE VILLANS musieli być w szoku jak zobaczyli skład.

08.02.2010 / 19:07 - Janusz Villans

Koller masz rację jak Aston Villa tak i MON mają chyba gdzieś LE,wystarczy przypomnieć sobie poprzednią edycję gdzie w Moskwie Aston Villa grała rezerwami Aston Villa: Guzan, Luke Young, Davies (Osbourne 84), Knight,Shorey, Albrighton, Gardner, Salifou (Harewood 46), Sidwell, Bannan,Delfouneso.Rezerwowi: Taylor, Lichaj, Clark, Lowry reszty nie było nawet na ławie bo wcale MON nie zabrał ich do Rosji.W Hamburgu było podobnie.wjęc pojawia się pytanie po co tam jechali?Na wycieczkę chyba.

08.02.2010 / 16:30 - Koller

ja w sumie nie, bo LE to oni akurat mają w dupie...jak większość angielskich drużyn, no ale i może dobrze?

08.02.2010 / 16:16 - AdaM

ojjjjjjj ciezko bedzie:P ja bylbym szczesliwy gdyby sie do Ligi Europejskiej zalapali:)

użytkownik:

hasło:

autologowanie

Kolejny rywal

Aston Villa
Vs.
Wolverhampton W-s

Po cennym zwycięstwie na DW Stadium nasza drużyna utrzymała status niepokonanej w lidze w 2010 roku. W sobotę status ten nie powinien ulec zmianie, a nasi piłkarze powinni pokonać rywala zza miedzy.

20.03.2010 / 13:45 - Villa Park

Bwin.com to największy w Europie bukmacher, oferuje zakłady sportowe na Premier League. Sprawdź ofertę bukmacherską na mecze Aston Villi.

Sklep piłkarski Aston Villa Nike

Poprzedni rywal

Wigan Athletic
1-2
Aston Villa

The Villans zwyciężyli drużynę Wigan Athletic w ramach zaległego meczu Premier League. Mimo że na prowadzenie pierwsi wyszli gracze The Latics, to samobójcze trafienie jednego z ich piłkarzy oraz gol Milnera, przesądziły o tym, że trzy punkty powę...

16.03.2010 / 20:45 - DW Stadium

1. Manchester United 30 66
2. Arsenal 30 64
3. Chelsea 29 64
4. Tottenham Hotspur 29 52
5. Liverpool 30 51
6. Manchester City 28 50
7. Aston Villa 28 49
stan na 30.12.2009rozwiń

Fulham 0-2 Aston Villa

Dwa gole Agbonlahora pozwoliły AV wygrać pierwszy mecz w lidze, od czterech kolejek.

Co sądzisz o obecnej formie The Villans?

  Chwilowo mają kryzys, ale wrócą na miejsce w BIG4.

  Zaczyna się to co w zeszłym sezonie, czyli słaba gra i ostatecznie niższe miejsce.

  Nie można ciągle być na topie, ale nie są to raczej poważne kłopoty.

  Minęło za mało czasu, aby cokolwiek powiedzieć na ten temat.

  Nie mam zdania.

Kontuzjowani zawodnicy

Stephen Warnock
Uraz golenia

Przewidywany powrót:
6. lutego 2010
Nigel Reo-Coker
Kontuzja kostki

Przewidywany powrót:
10. kwietnia 2010
Marlon Harewood
Kontuzja stopy

Przewidywany powrót:
kwiecień 2010